Gymlab

W jaki sposób trening może chronić nas przed nowotworem?

Parę dni temu, na łamach Frontiers in Physiology ukazał się mini artykuł odnośnie wpływu różnego rodzaju aktywności fizycznej na fragmenty chromosomu zwane telomerami. Autorzy w swoim mini-review postanowili przyjrzeć się im bliżej i sprawdzić czy jesteśmy w stanie na nie wpłynąć poprzez trening. Wzięli pod lupę kilkadziesiąt badań i sprawdzili czy ćwiczenia są w stanie ochronić nas przed nowoworem.

Czym są owe telomery?

Krótko mówiąc, są to specjalne elementy strukturalne znajdujące się na końcach DNA [2],[3]. Ich zadaniem jest zapewnienie stabilności, ochrony chromosomu przed degradacją, uszkodzeniem lub złączeniem się z sąsiednimi chromosomami. Wraz z podziałem komórkowym, telomer skraca się [4]. W przypadku chorób takich jak: cukrzyca typu 2, Alzheimer, Parkinson czy rak, jego długość ma często z nimi związek i może być wskaźnikiem alarmującym o naszym stanie zdrowia.
Należy zauważyć, że w 2009 roku przyznano nagrodę Nobla, trojgu naukowców za przyjrzenie się roli telomerów oraz telomerazy w ochronie chromosomów:

Kiedy długość telomeru ulegnie dostatecznemu skróceniu, uszkodzenia DNA mogą powodować, iż komórka zaczyna produkować niefunkcjonalne białka, co może skutkować dwiema drogami. Pierwsza, to skierowanie niefunkcjonalnej komórki na drogę apoptozy (programowanej śmierci) co jest naturalnym skutkiem starzenia się ludzkiego organizmu. Druga, wiąże się z tym, iż nieprawidłowa komórka produkuje niefunkcjonalne białka, co może prowadzić do transformacji nowotworowej [5],[6],[7]. Czyli komórki, które posiadają wiele błędów i mutacji zamiast ginąć, dalej niekontrolowanie dzielą się.

Co więcej, komórki nowotworowe, w momencie, gdy ich telomery robią się bardzo krótkie, zaczynają bronić się poprzez wytwarzanie telomerazy[8]. Enzym ten jest zabezpieczeniem przed śmiercią i pozwala na nieskończone dzielenie się komórki poprzez ciągłe wydłużanie telomerów.

W komórkach zdrowych, enzym ten prawie nie występuje, jednak sami jesteśmy w stanie spowolnić proces starzenia. Badania wskazują, że aktywność fizyczna jest w stanie zredukować czynniki powodujące skracanie telomeru, takie jak stres oksydacyjny [9] czy chroniczne stany zapalne [10]. Ponadto, siedzący tryb życia również może przyczyniać się do skracania telomerów [11], w przypadku zawodowych sportowców udowodniono, że ich telomery są dłuższe niż u ich nieaktywnych kolegów [12],[13].

Ćwiczenia, jako nasza broń w walce z nowotworem

Jak już wcześniej wspomniałem, aktywność fizyczna może pomóc nam w utrzymaniu zdrowia. W jednym z badań [14] do którego zaproszono sportowców (61 osób, w wieku 30 lat) na poziomie profesjonalnym, okazało się, że w porównaniu do osób niećwiczących ich telomery są znacząco dłuższe. Ponadto, nie występowały różnice w przypadku płci czy wieku. W kolejnej publikacji [15] przeprowadzonej na sprinterach (11 osób, w wieku 50 lat), wyniki były podobne.

Ciekawą korelację wykazali badacze z Norwegii [16], którzy w swojej pracy zauważyli związek między długością telomerów a pułapem tlenowym (VO2 max). Co więcej, dłuższe telomery oraz większe VO2 max występowały tylko w grupie starszej (66-77 lat). W przypadku grupy (22-27 lat) korelacja ta nie występowała. W badaniu [17] gdzie przebadano biegaczy długodystansowych również okazało się, że telomery wśród osób aktywnych są dłuższe niż u ich leniwych kolegów. Sousa at al [18] przeprowadziła analizę również biegaczy (w wieku 52 lat), ale stworzyła dwie grupy kontrolne osób nieaktywnych. Jedna to równolatkowie, druga to osoby młode (22 lata). Okazało się, że w porównaniu do równolatków, trenujący mieli dłuższe telomery, jednak w przypadku drugiej grupy kontrolnej różnice nie występowały.

Jednak czy każdy rodzaj treningu ma taki sam wpływ na telomery? Z pomocą przychodzi nam badanie [19] z 2018 roku, w którym porównano wpływ 3 rodzajów treningów: treningu wytrzymałościowego, treningu interwałowego o wysokiej intensywności i treningu oporowego.

Źródło:https://academic.oup.com/eurheartj/advance-article/doi/10.1093/eurheartj/ehy585/5193508

Eksperyment trwał 6 miesięcy. Uczestnicy wykonywali trening 3 razy w tygodniu po 45 minut. Trening wytrzymałościowy opierał się na jeździe na rowerku stacjonarnym, trening interwałowy na metodzie 4 x 4, a oporowy na obwodzie złożonym z 8 stacji, którymi były różne maszyny.

Badanie pokazało, że tylko trening wytrzymałościowy i interwałowy wpłynął na długość telomerów limfocytów oraz granulocytów oraz telomerazę.

Źródło:https://academic.oup.com/eurheartj/advance-article/doi/10.1093/eurheartj/ehy585/5193508

Źródło:https://academic.oup.com/eurheartj/advance-article/doi/10.1093/eurheartj/ehy585/5193508

A co z dietą?

Fińscy naukowcy, w swoim 10 letnim badaniu opublikowanym w 2019 roku przyjrzeli się diecie bałtyckiej (BSDS), zmodyfikowanej diecie śródziemnomorskiej (mMED) oraz indeksowi zapalnemu obu tych diet (DII). Poproszono o wypełnienie ankiet 456 mężczyzn i 590 kobiet urodzonych w latach 1934 – 1944. Poniżej charakterystyka uczestników:

Pytania dotyczyły ich codziennej diety, musieli zaznaczyć częstotliwość spożywania danego produktu.

Czy długość rzeczywiście ma znaczenie?

Zagłębiając się w temat, natknąłem się na opracowanie [20], w którym naukowcy poddają w wątpliwość bezpośrednią korelacją między długością telomeru, a ryzykiem wystąpienia nowotworu. Jeśli prześledzimy wyniki badań, to możemy dojść do wniosku, że nie zawsze krótszy telomer oznacza zwiększone ryzyko choroby. Poniżej prezentuję tabelę z opracowania, w którym zostały zawarte wyniki różnych badań w kontekście chorób kancerogennych o różnym występowaniu:

Źródło:https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0304383512000614?via%3Dihub

Jak widać, nie zawsze krótszy telomer musi oznaczać, podwyższone ryzyko choroby. Co ciekawe, w przypadku 17 badań, długość telomerów komórek nowotworowych nie różniła się od komórek zdrowych. Naukowcy zwracają jeszcze uwagę na kilka innych czynników, które są ograniczeniem, w tego typu badaniach.

Brak spójności jeśli chodzi o wyniki badań może być spowodowany m.in.: miejscem skąd pobierano próbki, metodami analizy komórek, rodzajem nowotworu itd.. Ponadto, komórki do badań są pobierane w momencie pojawienia się już pierwszych objawów choroby i/lub podczas leczenia albo po jego zakończeniu. W związku z tym, trudno wykorzystywać je jako wskaźnik ostrzegający przed nadejściem choroby.

Podsumowanie:

Mimo wątpliwości, wydaje mi się, że ruch to póki co najlepszy i najtańszy eliksir młodości. Warto postarać się i wygospodarować trochę czasu na bieganie, rower czy jakąś inną aktywność, która przede wszystkim ma nam sprawiać przyjemność.

Żródło:https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fphys.2018.01798/full?fbclid=IwAR1OUIGJxa97Dt-XeN6UgQnhTh0mMLJWvLmMUDLUsN8w5xgiEcVv0BZfV64#B46

Referencje:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X